Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi art75 z miasteczka Świętochłowice. Mam przejechane 92336.21 kilometrów w tym 2040.05 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.66 km/h - a co się będę spieszył;).
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl Follow me on Strava

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy art75.bikestats.pl
http://zaliczgmine.pl/img/maps/map-57-s.png

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

rower na codzień

Dystans całkowity:28565.88 km (w terenie 1321.05 km; 4.62%)
Czas w ruchu:1589:47
Średnia prędkość:17.92 km/h
Liczba aktywności:1507
Średnio na aktywność:18.96 km i 1h 03m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
23.08 km 3.50 km teren
01:35 h 14.58 km/h

Wtorek, 24 lutego 2009 | Komentarze 0

Roztopy

Jazda w takich warunkach jak dzisiaj to czysta mordęga :/. W rankingu zjawisk pogodowych utrudniających poruszanie się rowerem gwałtowna odwilż zajmuje u mnie bezapelacyjnie pierwsze miejsce. Jak nie taplanie się w błocie pośniegowym (lokalnie przymarzniętym), to jazda w pełnych wody koleinach a na koniec borykanie się z mokrym, ciężkim, sięgającym piast śniegiem. Ufff...Jazda podczas oberwania chmury, wiatrzyska, czy na mrozie to przy tym lekki spacerek. Na dodatek chyba się przeziębiłem.
Wiosno, wracaj!

Dane wyjazdu:
13.92 km 0.50 km teren
01:00 h 13.92 km/h

Poniedziałek, 23 lutego 2009 | Komentarze 0

Z pracy do domu...No to mamy odwilż. Niezła huśtawka.

Dane wyjazdu:
12.55 km 1.10 km teren
00:40 h 18.83 km/h

Niedziela, 22 lutego 2009 | Komentarze 0

"Dwie i pół godziny..."

...czyli krótkie spanie po ostatkowych szaleństwach (już dawno nie byłem na tak udanej imprezie), a rano pobudka i do pracy. Temperatura mocno spadła i zmieniły się właściwości jezdne śniegu - na lepsze :).

Dane wyjazdu:
14.17 km 0.50 km teren
00:50 h 17.00 km/h

Piątek, 20 lutego 2009 | Komentarze 0

Powrót z pracy do domu. A wieczorem: przebieżka na nartach, w tym głównie szlifowanie techniki kroku łyżwowego, powoli te moje zmagania z dwoma deskami zaczynają przypominać "łyżwę;)".

Dane wyjazdu:
14.14 km 0.50 km teren
00:49 h 17.31 km/h

Czwartek, 19 lutego 2009 | Komentarze 0

Coraz trudniej się jeździ. Gdzieniegdzie śnieg nieco udeptany ale nie na tyle, żeby koła nie grzęzły. Trasa: dom - praca.

Dane wyjazdu:
28.59 km 1.00 km teren
01:40 h 17.15 km/h

Wtorek, 17 lutego 2009 | Komentarze 0

Dzień do dnia coś ostatnio podobny...

Dane wyjazdu:
28.74 km 1.00 km teren
01:39 h 17.42 km/h

Poniedziałek, 16 lutego 2009 | Komentarze 3

Niedzielny poranek na biegówkach © art75


Po niedzielnej przerwie od roweru dzisiaj zaczynam kolejny tydzień. Rano jak codzień przejazd do pracy. Zima nie daje za wygraną, pada już trzeci dzień. Momentami ciężko się jedzie (szczególnie dużo emocji przysparza manewr zmiany "pasów ruchu" - czytaj: kolein w śniegu wygniecionych przez koła samochodów :)).

W drodze do pracy © art75


Zima jest bardzo malowniczą porą roku a i samochody jakby bardziej przyjazne: kierowcy wolniej jeżdżą, bardziej uważają i auta mniej hałasują - śnieg fajnie tłumi świst opon.

Po południu magia zimy niestety topi się w soli... Szkoda...

Dane wyjazdu:
14.91 km 0.00 km teren
00:57 h 15.69 km/h

Sobota, 14 lutego 2009 | Komentarze 2

Trochę dłużej, niż zwykle ale dojechłem po pracy do domu bez niespodzianek.

Dane wyjazdu:
14.03 km 0.50 km teren
00:45 h 18.71 km/h

Piątek, 13 lutego 2009 | Komentarze 0

Sypie non stop od rana. Ciekawe,jak jutro będzie się wracało :). (Dom - praca)

Dane wyjazdu:
29.85 km 3.00 km teren
01:43 h 17.39 km/h

Czwartek, 12 lutego 2009 | Komentarze 0

Dom - praca - dom. Znów śnieg pada. Po drodze do domu podjechałem jeszcze do Chorzowa na ul. Wolności - po flamastry dla dzieci - takie zmywalne - bo Małemu póki co nie robi różnicy, czy pisze po kartce czy po ścianie :). Niestety - akurat nie mieli.