Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi art75 z miasteczka Świętochłowice. Mam przejechane 100760.67 kilometrów w tym 2040.05 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.68 km/h - a co się będę spieszył;).
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl Follow me on Strava

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy art75.bikestats.pl
http://zaliczgmine.pl/img/maps/map-57-s.png

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
12.77 km 1.00 km teren
00:37 h 20.71 km/h

Sobota, 17 stycznia 2015 | Komentarze 0

Nie ma zmiłuj, wstawać i do roboty!

Dane wyjazdu:
30.71 km 1.00 km teren
01:27 h 21.18 km/h

Piątek, 16 stycznia 2015 | Komentarze 0

Ligota, tam i z powrotem.

Dane wyjazdu:
38.33 km 1.00 km teren
01:56 h 19.83 km/h

Wtorek, 13 stycznia 2015 | Komentarze 0

Powrót z Ligoty przez centrum Katowic, wciąż w przebudowie, choć patrząc na to, co się tu dzieje, mam mieszane odczucia. Dalej przez wpkiw do domu


Dane wyjazdu:
12.71 km 0.50 km teren
00:35 h 21.79 km/h

Poniedziałek, 12 stycznia 2015 | Komentarze 0

Do pracy. 

Dane wyjazdu:
15.00 km 0.00 km teren
00:46 h 19.57 km/h

Niedziela, 11 stycznia 2015 | Komentarze 0

Niedaleko od domu. Chłodno, momentami wietrznie, ale przynajmniej nie pada. Oby tak i jutro.


Dane wyjazdu:
29.78 km 1.00 km teren
01:34 h 19.01 km/h

Piątek, 9 stycznia 2015 | Komentarze 0

Odwilż, czyli najgorsza opcja, jeśli chodzi o warunki do jazdy. Ale przynajmniej nie pada - i to jest plus. Po południu mój poranny umiarkowany optymizm zostaje wystawiony na próbę... Deszcz daje popalić. Ale co tam, jedziemy, może jutro słońce wyjdzie.


Dane wyjazdu:
21.26 km 0.50 km teren
01:08 h 18.76 km/h

Czwartek, 8 stycznia 2015 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
12.89 km 0.50 km teren
00:37 h 20.90 km/h

Środa, 7 stycznia 2015 | Komentarze 0

Powrót z urlopu, powrót do jazdy. Rano dwucyfrowy mrozik, -10 i efektowny wschód słońca.


Dane wyjazdu:
17.38 km 0.50 km teren
00:52 h 20.05 km/h

Środa, 31 grudnia 2014 | Komentarze 1

Rano wracam z pracy. Dzień mroźny, słoneczny, droga rowerowa... odśnieżona!. To się dzieje na naszych oczach moi drodzy, oby to był zwiastun właściwego podejścia do tematu rowerów w każdym kontekście i w każdym miejscu (to było w Katowicach, bo w mojej pipdówie DDR-y pełnią póki co funcję miejsca składowania odgarniętego z chodników śniegu).
Spojrzenie na liczniki moich rowerów - wyszło tego coś około 6400km w skali całego roku. Miało być więcej, ale z różnych względów nie było. Od Nowego Roku będzie okazja żeby to poprawić :).

Dane wyjazdu:
14.26 km 0.50 km teren
00:44 h 19.45 km/h

Środa, 24 września 2014 | Komentarze 0

Poranny powrót z pracy. Słoneczko świeci, ale nie można powiedzieć, że grzeje. Cóż, jesień.