Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi art75 z miasteczka Świętochłowice. Mam przejechane 100835.54 kilometrów w tym 2040.05 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.68 km/h - a co się będę spieszył;).
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl Follow me on Strava

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy art75.bikestats.pl
http://zaliczgmine.pl/img/maps/map-57-s.png

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
7.06 km 0.00 km teren
00:29 h 14.61 km/h

Niedziela, 26 lutego 2012 | Komentarze 0

...na chwilę na miasto. Mrozik złapał.


Dane wyjazdu:
7.93 km 0.00 km teren
00:19 h 25.04 km/h

Piątek, 24 lutego 2012 | Komentarze 3

D-P-D.
Roztopów ciąg dalszy. Moja mieścina nie leży co prawda w rejonie zagrożonym powodziami ale miejscami wody jest zdecydowanie więcej niż zazwyczaj.

wody przybywa... © art75


Dane wyjazdu:
13.75 km 0.00 km teren
00:50 h 16.50 km/h

Czwartek, 23 lutego 2012 | Komentarze 0

D-P-D. Po drodze zmgam się z rozległymi rozlewiskami. Topniejący śnieg bywa śliski.
Staw na skałce szybko nie odtaje © art75

Po południu odbiór siedmiu rolek tapety do pokoju dziecinnego ;)

Dane wyjazdu:
12.27 km 0.00 km teren
00:43 h 17.12 km/h

Środa, 22 lutego 2012 | Komentarze 0

D-P-D. Dętka w tylnym kole wylazła bokiem... Zmiana opony konieczna.

Dane wyjazdu:
18.02 km 0.50 km teren
01:00 h 18.02 km/h

Wtorek, 21 lutego 2012 | Komentarze 0

Ligota - Chorzów - Świętochłowice.

Dane wyjazdu:
15.97 km 1.10 km teren
00:53 h 18.08 km/h

Poniedziałek, 20 lutego 2012 | Komentarze 0

Świętochłowice - Chorzów - Ligota. Przez las trzeba prowadzić - bardzo grząski śnieg.

Dane wyjazdu:
8.33 km 0.00 km teren
00:35 h 14.28 km/h

Piątek, 17 lutego 2012 | Komentarze 0

D-P-D.
Od popołudnia odwilź.

Dane wyjazdu:
16.77 km 0.50 km teren
01:13 h 13.78 km/h

Czwartek, 16 lutego 2012 | Komentarze 2

Brodząc w śniegu jadę (a czasami idę;)) do pracy. Obserwuję od jakiegos czasu obręcz w przednim kole i myślę, że jej stan można określić jako przedagonalny... Do wiosny może nie dociągnąć...
Obręcz po 50500 km © art75

Chyba nie będę czekał, aż się rozpadnie...
Po południu pojechałem do rowerowego, ale nic ciekawego nie znalazłem. Trzeba będzie póki co wygrzebać coś tymczasowego z piwnicy.

Dane wyjazdu:
4.07 km 1.00 km teren
00:19 h 12.85 km/h

Środa, 15 lutego 2012 | Komentarze 1

Ciepło się zrobiło, ledwie minus dwa. W pierwszej chwili pomyślałem, że zima się wyprowadza, ale gdy wyjrzałem za okno, to uświadomiłem sobie, że chyba jeszcze nie dzisiaj;)
Trzeba pojechać na Lipiny. Jest 10:00 ale śniegu już bardzo dużo. Migawki z przejażdżki:

Piaśniki pod śniegiem © art75


Koło Foryśki © art75


zasypane tory kolejowe © art75


Ul. Korfantego © art75


Dane wyjazdu:
17.84 km 0.50 km teren
00:59 h 18.14 km/h

Wtorek, 14 lutego 2012 | Komentarze 0

Wracając rano z Ligoty wywinąłem orła na oblodzonej nawierzchni. I to gdzie! W miejscu, które teoretycznie powinno zapewniać mi bezpieczeństwo, mianowicie tam gdzie powinien znajdować się wjazd na drogę rowerową. Wjazdu nie ma ale za to jest krawężnik (najazdowy, żeby nie było...), o taki jak tutaj. Do tego pokryty śniegiem i lodem. Bo krawężnik musi być, jest to przecież nieodzowny, wręcz niezbędny element każdej (polskiej) ścieżki rowerowej...
Chciałem być porządny i prawy, postanowiłem wjechać na tę ścieżkę i skończyło się na widowiskowej wywrotce na plecy... Mam to gdzieś, następnym razem pojadę jak rozsądek nakazuje a przepisy zabraniają.