Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi art75 z miasteczka Świętochłowice. Mam przejechane 95716.14 kilometrów w tym 2040.05 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.64 km/h - a co się będę spieszył;).
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl Follow me on Strava

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy art75.bikestats.pl
http://zaliczgmine.pl/img/maps/map-57-s.png

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
32.53 km 10.00 km teren
02:34 h 12.67 km/h

Piątek, 20 sierpnia 2010 | Komentarze 0

Łukaszowi nie chciało się dzisiaj pedałować, więc obaj załadowali się do przyczepki i jedziemy do Spały.
Dzisiaj oczywiście nie jedziemy DK-48, tylko sprawdzamy drogę alternatywną.

Dane wyjazdu:
24.72 km 5.00 km teren
02:03 h 12.06 km/h

Czwartek, 19 sierpnia 2010 | Komentarze 2

Rozpoznanie terenu ;-)

Rano trzeba skoczyć po jakieś sprawunki, przy okazji jadę zobaczyć jak Pilica wygląda:
Pilica w Teofilowie © art75


Krótki wypad do Spały, a tam wiele ciekawych miejsc:
Carski Dwór © art75


Wiele miejsc upamiętnia osobą Prezydenta IIRP Ignacego Mościckiego, między innymi ten noszący jego imię (a raczej nazwisko ;)) hotel:
Hotel Mościcki © art75


Jeden z symbol iSpały, czyli wieża ciśnień, obecnie stanowi własność prywatną i niestety nie jest udostępniona dla zwiedzających. Na tym zdjęciu widać też spieprzoną drogę rowerową (nie będę się rozpisywał, dlaczego - przecież widać ;))
Wieża ciśnień i spalska śmieszka © art75


Po dwunastej zaczęło padać...
raz deszcz... © art75


...ale na szczęście szybko przestało :)
raz słońce... © art75


Po południu - jeszcze raz do sklepu w Teofilowie (już razem)
męska część rodziny ; © art75


W drodze powrotnej Młodemu się przysnęło; wypięliśmy przyczepkę i wybrali się z Ł. na przejażdżkę we dwóch. Okolica wydaje się być przyjazna dzieciom szlifującym umiejętność jazdy na dwóch kołach, ładne asfalty i znikomy ruch a i jakiś ciekawy szuterek tez się czasem znajdzie - i o to nam chodziło :)


Dane wyjazdu:
7.00 km 0.00 km teren
00:22 h 19.09 km/h

Środa, 18 sierpnia 2010 | Komentarze 0

Jeszcze do roboty z jakimiś papierami dla księgowości a wieczorem - ruszamy w Polskę :-)

Dane wyjazdu:
8.25 km 0.00 km teren
00:29 h 17.07 km/h

Wtorek, 17 sierpnia 2010 | Komentarze 0

Dom - praca - dom

Dane wyjazdu:
8.01 km 0.40 km teren
00:25 h 19.22 km/h

Poniedziałek, 16 sierpnia 2010 | Komentarze 2

Wracając z pracy nieźle zmokłem (jak rzadko kiedy).

Dane wyjazdu:
11.19 km 0.00 km teren
01:05 h 10.33 km/h

Niedziela, 15 sierpnia 2010 | Komentarze 0

Powrót z pracy (ledwo zdążyłem przed ulewą).
Gdy już się wypadało, to pojechaliśmy odwiedzić Babcię i Dziadka (Ł. swoim rowerem a M. a przyczepce:)). Takiemu to dobrze...

Dane wyjazdu:
8.18 km 1.50 km teren
00:29 h 16.92 km/h

Sobota, 14 sierpnia 2010 | Komentarze 0

Jest trochę czasu z rana, to można pojechać trochę naokoło i jakieś zakupy zrobić

Dane wyjazdu:
24.23 km 5.00 km teren
02:00 h 12.12 km/h

Czwartek, 12 sierpnia 2010 | Komentarze 0

Najpierw rutynowo, czyli dom - praca - dom.
Po południu jedziemy z Ł. na przejażdżkę po okolicy. W sumie razem przejechaliśmy 12 km, co jest niezłym wynikiem zważywszy na umiarkowane (delikatnie mówiąc) zacięcie sportowe u mojego pierworodnego ;) Z drugiej strony to w sumie jeszcze nie ma sześciu lat, może trzeba jeszcze poczekać.
A z ciekawostek przyrodniczych to natknęliśmy się dzisiaj na młodego zaskrońca (Ł. go wypatrzył, dobry oserwator z Niego), malutki był, miał chyba ze 30 cm długości.
Wygląda na to, że przyroda w GOP powoli odradza się po wielu wielu latach bezlitosnego traktowania.

Dane wyjazdu:
25.69 km 2.00 km teren
01:15 h 20.55 km/h

Środa, 11 sierpnia 2010 | Komentarze 5

Parę dni temu pisałem o dopuszczeniu jazdy rowerem pod prąd na jednokierunkowym odcinku głównej ulicy w centrum Świętochłowic. Dzisiaj opiszę jeszcze jeden efekt naszych, czyli [b]stwarzyszenia Śląska Inicjatywa Rowerowa[b] działań w tym zakresie.

Ulica Zubrzyckiego w Świętochłowicach jest ślepym zaułkiem. Z uwagi na bezpośrednie sąsiedztwo szkoły zlikwidowano ruch samochodów stawiając tam barierki w poprzek jezdni. Barierki te niestety stwarzały duże utrzudnienie dla ruchu rowerowego zmuszając rowerzystów do wjeżdżania na chodnik co było związane z koniecznością forsowania wysokiego krawężnika (a poza tym jazda chodnikiem jest niedozwolona). Wyglądało to tak:

Ul. Zubrzyckiego "przed" © art75


W imieniu swoim i stowarzyszenia złożyłem wniosek o zlikwidowanie barierek i zastąpienie ich słupkami, tak aby ruch rowerów odbywał się bez przeszkód. Po pozytywnym zaopiniowaniu mojego wniosku zdemontowano jeden segment barierek umożliwiając swobodny przejazd rowerzystom.

Ul. Zubrzyckiego - "po" © art75


Na uwagę zasługuje fakt, że obydwa rozwiązania wydatnie poprawiły wygodę porusznia się rowerem a przy tym nie wymagały wielkich nakładów finansowych.
Oczywiście mamy zamiar powalczyć o kolejne udogodnienia dla rowerzystów, a o efektach (jeśli takowe będą) będę (tutaj też) pisał.

A dzisiaj po pracy zajrzałem na "stare śmieci", czyli do swojej starej pracy.
Na drodze łączącej Chorzów Batory z Ligotą (ten wąski asfalt przez las, miejscowi powinni wiedzieć:)) ku swojemu zaskoczeniu zobaczyłem umieszczony tam, widocznie niedawno znak. Może uświadomi on co poniektórym, że tamtędy jeżdżą rowerzyści. No i mam nadzieję, że na zimę go nie zdejmą ;).

Dane wyjazdu:
4.38 km 0.00 km teren
00:14 h 18.77 km/h

Wtorek, 10 sierpnia 2010 | Komentarze 0

Codzienna rutyna.