Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi art75 z miasteczka Świętochłowice. Mam przejechane 95720.91 kilometrów w tym 2040.05 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.64 km/h - a co się będę spieszył;).
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl Follow me on Strava

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy art75.bikestats.pl
http://zaliczgmine.pl/img/maps/map-57-s.png

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
12.86 km 2.00 km teren
01:00 h 12.86 km/h

Wtorek, 18 sierpnia 2009 | Komentarze 0

Plażujemy!


Dane wyjazdu:
55.22 km 4.00 km teren
03:21 h 16.48 km/h

Poniedziałek, 17 sierpnia 2009 | Komentarze 0

Euro Velo po polsku, czyli po kostki w błocie.

Międzynarodowy szlak R-10, odcinek koło wsi Kluki © art75


Tak właśnie wygląda odcinek międzynarodowego szlaku R-10 ogólnoeuropejskiej sieci [b]Euro Velo[/b], kawałek za wsią Kluki. Suchą stopą nie przejdziesz, nie mówiąc już o przejechaniu. Nie jest to chyba najlepsza wizytówka kraju, zwłaszcza, że jeździ tędy wielu niemieckich turystów z sakwami. Podobne bagienko ciągnie się przez około jeden kilometr.


Dane wyjazdu:
45.79 km 8.00 km teren
02:31 h 18.19 km/h

Niedziela, 16 sierpnia 2009 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
23.40 km 5.00 km teren
01:07 h 20.96 km/h

Sobota, 15 sierpnia 2009 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
19.05 km 8.00 km teren
01:44 h 10.99 km/h

Piątek, 14 sierpnia 2009 | Komentarze 0

Powrót z plaży nieco dłużsżą drogą,

Dane wyjazdu:
28.90 km 0.50 km teren
01:46 h 16.36 km/h

Czwartek, 13 sierpnia 2009 | Komentarze 0

Pogada nas nie rozpieszcza, rano budzi nas dudniący o dach deszcz. Gdy przestało padać, zdecydowałem się na wypad do Smołdzina, czyli największej miejscowości w okolicy, żeby kupić znaczki i kartki, te pierwsze niestety dostęne tylko na poczcie. Po drodze musiałem przeczekać na przystanku PKS pierwszą, na szczęście krótką, ulewę. W Smołdzinie deszcz przytrzymał mnie w sklepie nieco dłużej.


Dane wyjazdu:
11.90 km 3.00 km teren
01:10 h 10.20 km/h

Środa, 12 sierpnia 2009 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
12.98 km 7.00 km teren
01:01 h 12.77 km/h

Wtorek, 11 sierpnia 2009 | Komentarze 0

Rano zakup pompki, bo ta którą miałem zabrać ze sobą, została niestety w domu. Potem jeszcze na lody, dzieci (i to nie tylko moje, ale wszystkie odwiedzające tą lodziarnię) oczywiście zamawiają smak "gumy do żucia". Łukasz stwiedził, że smakują jak pasta do zębów :). Po południu jedziemy na skróty na plażę.

Dane wyjazdu:
14.06 km 2.00 km teren
01:09 h 12.23 km/h

Poniedziałek, 10 sierpnia 2009 | Komentarze 0

"Ale niewygodny ten rower, co ta kierownica tak nisko, na tym nie da się jechać!!" - usłyszałem do swojej żony, która ostatnio przyzwyczajona do komfortowego holendra odwykła od swojego "a la górskiego" rowera:)
mam nadzieję, że jednak sobie przypomni ;).
Dzisiaj robimy rekonesans, czyli sprawdzamy drogę na plażę. Do morza z naszej bazy jest jakieś 6 km z kawałkiem, końcówka piachem, ale w większości przejezdnym.

Dane wyjazdu:
2.42 km 0.00 km teren
00:08 h 18.15 km/h

Niedziela, 9 sierpnia 2009 | Komentarze 2

Pakujemy manatki, próbujemy to wszystko upchnąć do auta, ewentualnie zawiesić na rzeczonym; dobrze by było samemu też się jeszcze zmieścić. Po dłuższym namyśle, który rower wziąć ze sobą, decyduję się na szosówkę: i szybko pojedzie, i przyczepkę pociągnie, w niezbyt głębokm piachu też sobie poradzi, poza tym najmniej waży, co będzie istotne podczas transportu. No więc wszystko (chyba - okaże się na miejscu) zabrane, zatem ruszamy: w środku cztery osoby, do tego torby, siatki, plecaki, piłka, wiaderko na plażę, nocnik, na dachu wózek i przyczepka rowerowa, na tyle wiszą trzy rowery, mam nadzieję, że tego nie pogubię... No to w drogę!