Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi art75 z miasteczka Świętochłowice. Mam przejechane 95757.02 kilometrów w tym 2040.05 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.64 km/h - a co się będę spieszył;).
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl Follow me on Strava

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy art75.bikestats.pl
http://zaliczgmine.pl/img/maps/map-57-s.png

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
31.75 km 1.00 km teren
01:46 h 17.97 km/h

Czwartek, 22 stycznia 2009 | Komentarze 0

Trwają roztopy a w lesie spod śniegu zaczynają wyłazić śmieci walające się po poboczach: plastikowe butelki, puszki, stare opony, i tym podobny syf.
Fajnie by było doczekać takich czasów, kiedy ludziska zaczną myśleć o tym co i gdzie wyrzucają i przestanie im to zwisać...

Dane wyjazdu:
26.58 km 1.00 km teren
01:35 h 16.79 km/h

Wtorek, 20 stycznia 2009 | Komentarze 0

Po wczorajszej odwilży i nocnym przymrozku rano gdzieniegdzie zrobiło się naprawdę ślisko - drogi miejscami byly oblodzone.
Dzisiejsza trasa: dom - praca - dom.

Dane wyjazdu:
14.14 km 0.50 km teren
00:49 h 17.31 km/h

Sobota, 17 stycznia 2009 | Komentarze 0

Mrozik! Powrót z pracy do domu.


Dane wyjazdu:
12.62 km 1.10 km teren
00:49 h 15.45 km/h

Piątek, 16 stycznia 2009 | Komentarze 0

Opadów sniegu ciąg dalszy...
Do pracy.

Dane wyjazdu:
35.95 km 4.00 km teren
02:17 h 15.74 km/h

Czwartek, 15 stycznia 2009 | Komentarze 0

Po wczorajszych opadach sniegu dzisiaj znowu trudniej się jechalo. Trasa: dom - praca - Ochojec - dom. Drogi rowerowe w Piotrowicach zawalone sniegiem...


Dane wyjazdu:
25.95 km 4.00 km teren
01:31 h 17.11 km/h

Środa, 14 stycznia 2009 | Komentarze 0

Dwa koła i dwie deski
Po poludniu zima znowu dala znać o sobie, więc po powrocie do domu w ramach wieczornej rekreacji wreszcie wyruszyłem na biegówki.
Malo co tak koi oko, jak równiutki slad nart na gładkim sniegu :).

Pewna pani zdawała się być tak zaskoczona widokiem rowerzysty na białej drodze, że z wrażenia zapomniala o hamulcach w swoim samochodzie. Na szczęscie w porę się zreflektowała... (Trzeba jeszcze nad kierowcami troche popracować i oswajać Ich z nasza obecnoscią na drodze - zimą też ;))

Dane wyjazdu:
25.60 km 2.20 km teren
01:28 h 17.45 km/h

Wtorek, 13 stycznia 2009 | Komentarze 0

Zwykły roboczy dzień...

...czyli dom - praca - dom.

Dane wyjazdu:
13.98 km 0.50 km teren
00:48 h 17.47 km/h

Niedziela, 11 stycznia 2009 | Komentarze 0

Powrót z pracy do domu, fajny sloneczny poranek.

Dane wyjazdu:
12.83 km 1.10 km teren
00:42 h 18.33 km/h

Sobota, 10 stycznia 2009 | Komentarze 0

Praca...

Dane wyjazdu:
26.11 km 4.00 km teren
01:39 h 15.82 km/h

Piątek, 9 stycznia 2009 | Komentarze 4

Kultura przez duże "K"

Było tak: stoję na lewoskręcie i wpatruję się z rezygnacją w niekończący się sznurek ciasno sunących samochodów. Gdyby było sucho i byłbym pewien, że nie wyłożę się na śliskawym asfalcie, to pewnie bym czmychnął między samochodami ale w tych warunkach nie próbuję takich sztuczek.
Stoję...
No i nagle... oczom nie wierzę! Dostaję sygnał długimi od kierowcy, że mam jechać!
Muszę tutaj pochwalić postawę tego człowieka, bo choć większość kierowców jeździ raczej poprawnie to rzadko który zdobywa się na taki wielkoduszny gest wobec rowerzysty. Dzięki!
Ja sam ostatnio też dochodzę do wniosku, że może więcej dla siebie wywalczymy starając się żyć w jako takiej symbiozie z kierowcami, niż prowadzić z nimi wojny :) (wszystko w granicach rozsądku oczywiście :))