Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi art75 z miasteczka Świętochłowice. Mam przejechane 95784.31 kilometrów w tym 2040.05 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.64 km/h - a co się będę spieszył;).
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl Follow me on Strava

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy art75.bikestats.pl
http://zaliczgmine.pl/img/maps/map-57-s.png

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
26.25 km 2.20 km teren
01:20 h 19.69 km/h

Piątek, 11 lipca 2008 | Komentarze 0

Do pracy i z powrotem, po drodze wizyta u Rodziców.

Dane wyjazdu:
79.72 km 6.00 km teren
03:39 h 21.84 km/h

Czwartek, 10 lipca 2008 | Komentarze 0

Trójkąt Trzech Cesarzy

Po powrocie z pracy wpadlem na pomysł, żeby odwiedzić kuzynkę, która od niedawna mieszka w Sosnowcu na Jęzorze, przy okazji wreszcie podjadę na rzeczony Trójkąt, czyli miejsce, w którym zbiegaly się granice trzech zaborów.

Do "Trójkąta.." akurat idzie się dokładnie w odwrotną stronę, niż ten drogowskaz pokazuje:), żeby za łatwo nie było:)


Kraj przyjazny rowerzystom :/, na teren MOSiRu Niwka rowerem nie wjedziesz


Potok Bobrek wpada do Bialej Przemszy


"Trójkąt...". ja stoję w Sosnowcu, czyli na terenie byłego zaboru rosyjskiego, po lewej też Sosnowiec, trochę dalej Jaworzno, austriacki zabór, a na wprost za rzeką - Mysłowice - pruski. Ale tu śmierdzi...


zbliżenie na obelisk




Dane wyjazdu:
39.73 km 2.20 km teren
02:00 h 19.86 km/h

Środa, 9 lipca 2008 | Komentarze 0

Najpierw do pracy, potem do domu, a wieczorem wyskoczylem z kolegą powłóczyć się po mieście.

Dane wyjazdu:
12.73 km 1.50 km teren
00:39 h 19.58 km/h

Wtorek, 8 lipca 2008 | Komentarze 0

Z pracy do domu

Dane wyjazdu:
12.74 km 1.10 km teren
00:38 h 20.12 km/h

Poniedziałek, 7 lipca 2008 | Komentarze 0

Stała trasa: dom - praca

Dane wyjazdu:
12.68 km 1.50 km teren
00:45 h 16.91 km/h

Sobota, 5 lipca 2008 | Komentarze 0

Powolutku z pracy do domu.

Dane wyjazdu:
12.76 km 1.10 km teren
00:41 h 18.67 km/h

Piątek, 4 lipca 2008 | Komentarze 0

Myślałem, że przez noc się "wypada" :). Pojechałem dziarsko do pracy, drobny deszczyk siąpił, aż tu w połowie drogi - ściana deszczu!! Kurtka wytrzymała próbę wody, za to spodnie do wyżymania: do jutra powinny wyschnąć :)

Dane wyjazdu:
25.82 km 2.50 km teren
01:05 h 23.83 km/h

Czwartek, 3 lipca 2008 | Komentarze 0

Codzienny standard, czyli dom - praca - dom.

Dane wyjazdu:
12.70 km 1.50 km teren
00:40 h 19.05 km/h

Środa, 2 lipca 2008 | Komentarze 0

Powrót z pracy

Dane wyjazdu:
12.75 km 1.10 km teren
00:37 h 20.68 km/h

Wtorek, 1 lipca 2008 | Komentarze 1

RYZYKOWNA GRA
...czyli walka o pierwszeństwo przejazdu na przejeździe dla rowerów.

Sytuacja wygląda tak: Małe rondo w Chorzowie Batorym, przejazd rowerowy obok przejścia dla pieszych, widzę, że do ronda zbliża się od prawej samochód.
Jadę, wjeżdżam na przejazd, kontakt wzrokowy z kierowcą, pani za kierownicą też mnie widzi ale jakoś nie kwapi się, żeby auto zatrzymać.
W końcu stajemy obydwoje, kobitka jaieś dziwne gesty posyła pod moim adresem, że niby jej chciałem pod koła wtargnąć, choć dobrze mnie z daleka widziała.
Pokazuję jej znak, jaki stoi przed przejazdem, nie wiem, czy załapała...

Kiedy blachosmrodziarze nauczą się odróżniać przejście dla pieszych od przejazdu dla rowerów? I kiedy zaczną respektować nasze pierwszeństwo na tychże?
Mam nadzieję, że to nie marzenia ściętej głowy...