Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi art75 z miasteczka Świętochłowice. Mam przejechane 95716.14 kilometrów w tym 2040.05 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.64 km/h - a co się będę spieszył;).
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl Follow me on Strava

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy art75.bikestats.pl
http://zaliczgmine.pl/img/maps/map-57-s.png

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
2.41 km 0.00 km teren
00:19 h 7.61 km/h

Sobota, 17 lipca 2010 | Komentarze 0

Jedziemy na urodziny, ja z chłopcami rowerem + przyczepka, a Mama za nami z wózkiem pieszo.:)

Dane wyjazdu:
10.51 km 0.00 km teren
00:37 h 17.04 km/h

Piątek, 16 lipca 2010 | Komentarze 0

Upałów ciąg dalszy. Dom - praca - dom.


Dane wyjazdu:
8.88 km 0.00 km teren
00:27 h 19.73 km/h

Czwartek, 15 lipca 2010 | Komentarze 0

Dom - praca - dom.

Dane wyjazdu:
14.19 km 1.50 km teren
01:02 h 13.73 km/h

Środa, 14 lipca 2010 | Komentarze 5

Dzisiaj po powrocie z pracy, jak co drugi dzień wybrałem się z chłopakami podlać kwiatki. W pewnym momencie usłyszałem coś na kształt ptasiego kwilenia. I rzeczywiście: w jednej z doniczek znalazłem małe pisklę domagające się jedzenia! Niestety małe (chyba jaskółka) wypadło najpewniej z gniazda, które znajduje się gdzieś na okapie nad balkonem.
No i co z tym fantem zrobić? Hmmm, trzeba by może coś do jedzenia dać, tylko co jedzą jaskółcze pisklęta????
Po chwili namysłu spakowaliśmy małe do papierowej tytki po czereśniach i zabrali do siebie do domu.

maleństwo © art75


Pisklę jest bardzo młode, jeszcze nie otwiera oczu, porusza się bardzo nieporadnie, choć nie wygląda na to, żeby miał połamane kości.
Wyszło mi na to, że powinno jej / (jemu?) zasmakować żółtko. I faktycznie, jadł z chęcią ku uciesze dzieci.


Apetyt dopisuje...:) © art75


I widać, że ma duże potrzeby.

Jeszcze chcę! Jeszcze! © art75


Ciekawe, co nam z tej akcji wyjdzie, trzeba się będzie może poradzić jakiegoś ornitologa. W ZOO może wiedzą, jak postępować z takimi pechowcami?...

Dane wyjazdu:
9.73 km 0.00 km teren
00:29 h 20.13 km/h

Wtorek, 13 lipca 2010 | Komentarze 0

Dom - praca - dom. Upałów ciąg dalszy.

Dane wyjazdu:
20.66 km 2.00 km teren
01:15 h 16.53 km/h

Poniedziałek, 12 lipca 2010 | Komentarze 1

Z rana do pracy. Z pracy do domu, trochę naokoło.
Wieczorem jeszcze przejażdżka po okolicy i podlewanie kwiatków u będących na wczasach Rodziców. Upał straszny, trzeba zwolnić tempo...

Dane wyjazdu:
5.46 km 0.00 km teren
00:20 h 16.38 km/h

Niedziela, 11 lipca 2010 | Komentarze 3

I przegrali...
Jako, że lubię ten kraj, (co prawda ze względów zdecydowanie pozapiłkarskich) to w dzisiejszym finale stawiałem właśnie na nich. A oni co? Przegrali!
Rozczarowany wynikiem i zdegustowany słabym widowiskiem (nawet nie oglądałem meczu w całości) pojechałem na wieczorny spacerek przy okazji zaglądając do mieszkania Rodziców podlać kwiatki na balkonie.
Kategoria nocna jazda


Dane wyjazdu:
9.12 km 0.00 km teren
00:28 h 19.54 km/h

Piątek, 9 lipca 2010 | Komentarze 0

Praca...

Dane wyjazdu:
51.03 km 2.20 km teren
02:44 h 18.67 km/h

Czwartek, 8 lipca 2010 | Komentarze 0

Rano praca - jak co dzień, po południu do byłej pracy, potem po rower dla Młodego (taki na dwóch kołach ale bez pedałów - trzy lata już ma, niech się uczy jeździć, jutro pierwsza jazda ;)). Potem jeszcze do kancelarii parafialnej i na koniec do SCC w poszukiwaniu prezentu urodzinowego dla Mamy.

Dane wyjazdu:
80.23 km 0.00 km teren
03:31 h 22.81 km/h

Środa, 7 lipca 2010 | Komentarze 0

Po powrocie z pracy najpierw nadrabianie bikelogowych zaległości, następnie wymiana klocków hamulcowych w poziomce i wieczorem wycieczka - głównie po Starym Chorzowie i Siemianowicach aby ostatecznie wylądować w WPKiW. Tam w pewnym momencie dogania mnie AdAmUsO, i tak sobie miło pogawędziliśmy przejeżdżając wspólnie jakieś 4 pętle po parku.
Dzięki za wspólną jazdę i powodzenia na zawodach!