Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi art75 z miasteczka Świętochłowice. Mam przejechane 92271.52 kilometrów w tym 2040.05 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.66 km/h - a co się będę spieszył;).
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl Follow me on Strava

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy art75.bikestats.pl
http://zaliczgmine.pl/img/maps/map-57-s.png

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
13.98 km 0.50 km teren
00:48 h 17.47 km/h

Niedziela, 11 stycznia 2009 | Komentarze 0

Powrót z pracy do domu, fajny sloneczny poranek.

Dane wyjazdu:
12.83 km 1.10 km teren
00:42 h 18.33 km/h

Sobota, 10 stycznia 2009 | Komentarze 0

Praca...

Dane wyjazdu:
26.11 km 4.00 km teren
01:39 h 15.82 km/h

Piątek, 9 stycznia 2009 | Komentarze 4

Kultura przez duże "K"

Było tak: stoję na lewoskręcie i wpatruję się z rezygnacją w niekończący się sznurek ciasno sunących samochodów. Gdyby było sucho i byłbym pewien, że nie wyłożę się na śliskawym asfalcie, to pewnie bym czmychnął między samochodami ale w tych warunkach nie próbuję takich sztuczek.
Stoję...
No i nagle... oczom nie wierzę! Dostaję sygnał długimi od kierowcy, że mam jechać!
Muszę tutaj pochwalić postawę tego człowieka, bo choć większość kierowców jeździ raczej poprawnie to rzadko który zdobywa się na taki wielkoduszny gest wobec rowerzysty. Dzięki!
Ja sam ostatnio też dochodzę do wniosku, że może więcej dla siebie wywalczymy starając się żyć w jako takiej symbiozie z kierowcami, niż prowadzić z nimi wojny :) (wszystko w granicach rozsądku oczywiście :))


Dane wyjazdu:
24.85 km 4.00 km teren
01:34 h 15.86 km/h

Czwartek, 8 stycznia 2009 | Komentarze 1

Można by rzec, że codzienna rutyna, gdyby nie te warunki :) Dom - praca - dom, w lesie sporo śladów opon rowerowych i nart biegowych.

Dane wyjazdu:
10.49 km 4.00 km teren
00:45 h 13.99 km/h

Środa, 7 stycznia 2009 | Komentarze 0

Jeździłem trochę w okolicach południa, (do centrum po zakupy a potem jeszcze trochę po okolicznych parkach). W południe mróz zelżał do 5 stopni ale trochę powiewało, więc pychol mi nieco wymroziło, poza tym pełen komfort termiczny - nie mogę narzekać.
Jutro koniec tego lenistwa, wracam do pracy.

Dane wyjazdu:
10.06 km 0.00 km teren
00:42 h 14.37 km/h

Poniedziałek, 5 stycznia 2009 | Komentarze 0

Pomimo mroźnej aury na trzech rowerzystów (nie licząc siebie) dziś natrafiłem. (do Chorzowa po drobne zakupy)

Dane wyjazdu:
8.28 km 0.50 km teren
00:36 h 13.80 km/h

Niedziela, 4 stycznia 2009 | Komentarze 2

"Szlachetne zdrowie...
...nikt się nie dowie, jako smakujesz, aż się zepsujesz"

Jakoś tak to było... Nigdy bym się nie spodziewał, że będę miał 10 dni przerwy w życiorysie z powodu zapalenia spojówek (a straszyli czterema tygodniami, na szczęście się nie sprawdzilo :)).
Po dziesięciu dniach wreszcie wyskoczyłem na rower pojeździć rekreacyjnie po okolicy i nacieszyć (już zdrowe:)) oko zimowymi pejzażami, póki jeszcze wszystko z solą nie spłynęło. Eh, miasto zimą... Po co oni w ogóle sypią tym dziadostwem, nie można by dróg na biało utrzymywać, tak jak w górach?

Z uwagi na to, że jest to pierwszy wpis w tym roku pozwolę sobie na parę słów podsumowania ubiegłego roku:

A więc: kilometry ogółem: ok. 6600, z czego 6003 odnotowane w BS (na początku roku bym w to nie uwierzył - najlepszy wynik od 1998 roku, czyli od czasu kiedy to mierzę)
Jazda dobowa: 175 km - mogłoby być lepiej,
Głównie jeździłem do pracy i z powrotem, po zakupy, po dzieci do przedszkola, oczywiście na masy krytyczne :)), gdy było trochę czasu to jakiś dłuższy wypadzik.
No i jeszcze jedno osiągnięcie w tym roku:, udało mi się moją małżonkę przekonać do jazdy rowerem do pracy (w garsonce, czasem w płaszczyku:)), to był nie lada sukces!

A co w bieżącym roku: dobrze by było utrzymać dotychczasowy trend (zgodnie z mottem bloga:) - może 300 wycieczek da radę zrobić?), na pewno spróbuję pobić swój stary, bo jeszcze z ubiegłego millenium, rekord jazdy dobowej, innych rzeczy nie planuję, pożyjemy, zobaczymy.




Dane wyjazdu:
9.95 km 0.00 km teren
00:33 h 18.09 km/h

Środa, 24 grudnia 2008 | Komentarze 2

Radosnych Świąt !!!!!

Dane wyjazdu:
25.52 km 2.20 km teren
01:26 h 17.80 km/h

Środa, 17 grudnia 2008 | Komentarze 3

Zimowa, szarawa codzienność, czyli po ciemku do pracy a potem do domu - też po ciemku. Ale jeszcze tylko tydzień i powieje (bez skojarzeń ;) optymizmem

Dane wyjazdu:
14.10 km 0.50 km teren
00:50 h 16.92 km/h

Wtorek, 16 grudnia 2008 | Komentarze 0

Z pracy do domu, po drodze zakupy na targu w centrum Świętochłowic.