Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi art75 z miasteczka Świętochłowice. Mam przejechane 92210.59 kilometrów w tym 2040.05 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.66 km/h - a co się będę spieszył;).
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl Follow me on Strava

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy art75.bikestats.pl
http://zaliczgmine.pl/img/maps/map-57-s.png

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
35.93 km 0.00 km teren
02:44 h 13.15 km/h

Czwartek, 20 maja 2010 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
66.66 km 0.00 km teren
04:07 h 16.19 km/h

Środa, 19 maja 2010 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
5.00 km 0.00 km teren
00:21 h 14.29 km/h

Wtorek, 18 maja 2010 | Komentarze 0

Żegnamy Berlin i podążamy do kraju, w którym rozwiąznia dla rowerzystów są bliskie ideałowi.


Dane wyjazdu:
24.42 km 0.00 km teren
02:10 h 11.27 km/h

Poniedziałek, 17 maja 2010 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
42.05 km 0.00 km teren
03:02 h 13.86 km/h

Niedziela, 16 maja 2010 | Komentarze 0

Zaczyna się porządnym deszczem...miast dla rowerów
Kategoria nocna jazda


Dane wyjazdu:
22.80 km 0.00 km teren
01:03 h 21.71 km/h

Sobota, 15 maja 2010 | Komentarze 2

Przygotowania do wyjazdu. Jadę tam, gdzie rowerzysta nie jest intruzem na drodze. (dzisiaj tak właśnie zostałem potraktowany przez jednego buraka w mercedesie i z petem w zębach.)
Szczegóły za ok. 10 dni.

Dane wyjazdu:
12.84 km 0.00 km teren
00:42 h 18.34 km/h

Piątek, 14 maja 2010 | Komentarze 3

Mokrymi ulicami po kolei: do urzędu miasta, PZU, NFZ a na końcu sklepy: zabawkowy, a potem rowerowy (czyli w pewnym sensie też zabawkowy:)).
Nie wygląda na to, żeby miało się szybko rozpogodzić. Sprawdziłem dzisiaj piwnicę: na razie sucho.

Dane wyjazdu:
25.67 km 2.20 km teren
01:07 h 22.99 km/h

Środa, 12 maja 2010 | Komentarze 0

Dom - praca - dom.

Dane wyjazdu:
26.00 km 2.20 km teren
01:11 h 21.97 km/h

Poniedziałek, 10 maja 2010 | Komentarze 0

Wyruszywszy do pracy w samej koszuli z krótkim rękawem i patrząc na niewyraźne niebo zacząłem mieć wątpliwości czy ujdzie mi to dzisiaj na sucho. Tym razem zdążyłem i to ze sporym zapasem, lunęło (i sypnęło gradem) dopiero ok. 18:00 :).

Dane wyjazdu:
12.83 km 1.10 km teren
00:35 h 21.99 km/h

Sobota, 8 maja 2010 | Komentarze 0

Powrót z pracy do domu, tym razem bez przygód ;-)